Krynica Zdrój. Co zobaczyć? Atrakcje i plan zwiedzania
- Piotr Piotrowski

- 4 dni temu
- 9 minut(y) czytania
Małopolskie uzdrowisko słynie nie tylko z leczniczych wód mineralnych, stylowych wilii w alpejskim stylu ale również Muzeum Nikifora czy hotelu słynnego tenora Jana Kiepury. To też doskonała baza wypadowa do górskich wypraw w Beskidy. A i dla dzieci znajdzie się sporo atrakcji: od kolejki na Górę Parkową po Muzeum Zabawek.
Miasteczko w Beskidzie Sądeckim w dolinie potoku Kryniczanka od lat słynie z leczniczych wód mineralnych, pochodzących z 23 ujęć. Skosztujecie ich tu w czterech pijalniach wód. Krynica Zdrój to też taki "artystyczny zdrój". Działali tutaj słynny malarz - samouk Nikifor, tenor Jan Kiepura czy propagujący twórczość tego ostatniego, Bogusław Kaczyński.
Upamiętniają ich ławeczki i pomniki rozsiane po uzdrowisku. Do tego drewniane, przedwojenne wille i domy zdrojowe a także 742-metrowa Góra Parkowa, na którą wjedziemy kolejką linowo - terenową z 1937 roku - pierwszą tego typu w Polsce.
Krynickie uzdrowisko to też świetna baza do zwiedzania tej części Małopolski, z szeroką ofertą noclegową, począwszy od eleganckich hoteli ze spa i basenami, po tańsze opcje, w prywatnych kwaterach, nieco z dala od centrum.

Najlepiej z mapką!
Zwiedzanie Krynicy Zdrój zacząłem od Bulwarów Dietla (Józefa Dietla - ojca polskiej balneologii, który jako pierwszy sklasyfikował polskie wody lecznicze – red.) a właściwie ich końca, gdzie mieści się Punkt Informacji Turystycznej. Uzbrojony w bezpłatną mapkę uzdrowiska, z wyszczególnieniem największych atrakcji i informacji dla turysty, ruszyłem na zwiedzanie.
Z jednej strony rzeczka Kryniczanka i położone nad nią drewniane wille, z drugiej - park zdrojowy, Góra Parkowa i pijalnie wód. A z tych Krynica słynie od wieków. Mieszane uczucia wzbudziły tylko deptak wyłożony betonowymi, ogromnymi płytami, odbiegający nieco od klimatu otoczenia. Momentami czułem się jak na pasie startowym, ale na szczęście wokoło było tyle ciekawych miejsc, że człowiek nie zawracał sobie tym głowy.
Stary Dom Zdrojowy
Idąc w kierunku Parku Zdrojowego po prawej stronie mijam Stary Dom Zdrojowy z 1889 roku. W okresie międzywojennym wypoczywał tu marszałek Józef Piłsudski z rodziną, o czym dziś przypomina umieszczona na froncie budynku tabliczka. Napijecie się tutaj wody Mieczysław - zalecanej m.in. W chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Można tu też wynająć jeden z wygodnych apartamentów, skorzystać z licznych zabiegów leczniczych, zatańczyć w najpiękniejszej w Polsce południowej Sali Balowej, wypić pyszną kawkę w kawiarni “Prezydencka” z muzyką na żywo. W sąsiedztwie Starego Domu Zdrojowego, tuż przy deptaku w Krynicy-Zdroju, zjawiskową synchronizacją wody, muzyki i światła popisuje się fontanna multimedialna. Jej nowoczesna forma nawiązuje do dawnej fontanny Okrągłej.
Wille. Jedna piękniejsza od drugiej!
Spacer Bulwarami im. Józefa Dietla (ojca polskiej balneologii, który jako pierwszy sklasyfikował polskie wody lecznicze) to też okazja, by podziwiać najbardziej stylowe krynickie wille i liczne pensjonaty, takie jak Romanówka, Kosynier, Węgierska Korona, Małopolanka, Zielona Górka, Willa Białej Róży czy Witoldówka. Wszystkie te uzdrowiskowe budowle w stylu szwajcarskim zbudowano w II połowie XIX wieku. Jedna piękniejsza od drugiej!
Muzeum Nikifora
Kawałek dalej, po lewej stronie w oczy rzuca się nam niebieska willa z napisem "Romanówka". To muzeum poświęcone niezwykle wyjątkowemu artyście – Nikiforowi. Samouk, który pozostawił po sobie setki niezwykłych obrazów – barwnych, charakterystycznych i głęboko osobistych. W Galerii Sztuki "Romanówka" zobaczycie jego podróżną skrzynię, pędzle, sztalugi a także biurko i artystyczny dorobek – począwszy od szkiców po akwarele.
(Uwaga – muzeum jest nieczynne w poniedziałki. W pozostałe dni jest czynne w godz. 10.00–13.00 oraz 14.00–17.00. W niedziele i czwartki – od 10.00 do 15.00. Bilety kosztują 24 zł i 19 zł (ulgowy). Dla dzieci i młodzieży – 17 zł, rodzinny (2+2) - 73 zł. Niedaleko, w pobliżu Parku im. Mieczysława Dukieta Nikifor ma swój pomnik a także ulicę, która prowadzi do kolejnej Pijalni Wód - Jan.
Deptak Dietla
W centrum miejscowości nowoczesność kontrastuje z tradycją. Z jednej strony Stare Łazienki Mineralne wybudowane w latach 1863-66 z inicjatywy "ojca" polskiej balneologii , wspomnianego Józefa Dietla.
Z drugiej - Nowy Dom Zdrojowy z częścią handlową i sanatorium, powstały w 1939 roku, jako jedna ze sztandarowych budowli modernizmu.
Przeszklone wnętrza i charakterystyczne drzwi nawiązują do stolarki okiennej na statkach, a wykończenia poręczy z chromowanej stali przypominają relingi.
Jest też nowoczesna Pijalnia Wód Mineralnych, w której delektowaliśmy się kilkoma rodzajami najsłynniejszych krynickich wód jak Jan, Zuber, czy Tadeusz. Całość krynickiego centrum uzupełniają drewniane wille i pensjonaty w alpejskim styku.

Jamnik podmieniony
Z betonowego deptaku chowamy się przed lipcowym słońcem w zielonej oazie miasta, w Parku Dukieta. W cieniu drzew sączymy pierwszą kawę , kupioną w jednej z krynickich budek - kawiarenek. Stoi tam symbol uzdrowiska – pomnik jamnika. Pierwsza figurka zniknęła parę lat temu podczas modernizacji parku, ale wykonano nowy odlew.
Na ławeczce z Panem Bogusławem
Na skraju parku stoi kolejny pomnik – Bogusława Kaczyńskiego, publicysty i dziennikarza muzycznego, propagującego twórczość słynnego Jana Kiepury. Przedwojenny tenor i gwiazdor polskiego filmu tak bardzo upodobał sobie Krynicę Zdrój, że wybudował w niej swój pensjonat. W hołdzie dla wielkiego artysty Kaczyński co roku prowadził krynicki festiwal im. Jana Kiepury.
I tak jak Kiepura, tak i Kaczyński ma swój pomnik - siedzi na ławce, a obok niego są dwa puste krzesła. To doskonałe miejsca, aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Krynicy Zdrój. A warto dodać, że w pobliskiej wilii "Wisła” przez blisko 30 lat Kaczyński zatrzymywał się na czas prowadzenia Festiwali im. Jana Kiepury.

"Mała Ojczyzna" Kiepury
Przed wojną upodobał sobie to miasto tenor i aktor (wystąpił w 39 filmach) Jan Kiepura, budując tu w latach 1932-34 luksusowy, modernistyczny hotel ""Patria" , w którym obecnie znajduje się sanatorium ze spa i zabiegami leczniczymi.
Codziennie mijaliśmy go, idąc ze swojego hotelu w kierunku centrum Krynicy. Gdyby nie wcześniej obejrzane zdjęcia w internecie i nazwa "Patria" , nigdy bym nie pomyślał, że to dawny hotel Kiepury.
Do "Patrii", czyli "Ojczyzny" można wejść "z ulicy" i zobaczyć stylowe, odnowione wnętrza a także kilka pamiątek po słynnym tenorze. I choć bryła budynku została zaprojektowana przez jednego z najwybitniejszych polskich architektów dwudziestolecia międzywojennego, u mnie wywołała dość mieszane uczucia. Nie wiedząc, że to właśnie słynny hotel Kiepury, skojarzyłem go z betonowymi, dość surowymi szkaradkami z czasów PRL-u. Kiepura również ma swój pomnik na deptaku.
Za dobę pobytu w dwuosobowym apartamencie w Patrii ( ze śniadaniem) trzeba zapłacić od 430 zł. O połowę tańszy jest standardowy pokój. Cennik oraz szczegóły znajdziecie tutaj https://uzdrowisko-krynica-zegiestow.pl/obiekty/patria/
Park Zdrojowy
Starodrzew, malownicze alejki i stylowe, romantyczne altany z XIX wieku. Tu z kolei siądziemy na ławeczce Kraszewskiego, upamiętniającą częste wizyty pisarza w uzdrowisku. Jest też Leśne Sanktuarium Matki Bożej Królowej Krynickich Zdrojów ze Statuą Najświętszej Maryi Panny z 1864 roku.
Góra Parkowa i kolejka
Nad Parkiem Zdrojowym wznosi się Góra Parkowa. Na jej 742-metrowy szczyt prowadzi kilka ścieżek, od tych łatwych po bardziej wymagające. Ale można też inaczej. Szczególnie najmłodsi będą mieli frajdę, wjeżdżając na górę kolejką linowo – terenową. Powstała w 1937 roku i była pierwszą tego typu w Polsce. Tworzą ją dwa wagony poruszające się po jednym torze z mijanką pośrodku trasy. Podczas jazdy lektor - przewodnik w przedwojennym stylu i akcencie, w zabawny sposób przybliża nam ciekawostki historyczne z czasów powstania kolei.
Koszt przejażdżki kolejką to około 25-28 zł w obie strony (góra-dół) oraz 20-23 zł w jedną stronę. Bilet ulgowy kosztuje odpowiednio około 20-23 zł (góra-dół) i 16-18 zł (w jedną stroną)
Kolej jest czynna w godz. 9:00 – 19:00, kawiarnia i restauracja : 10:00 – 19:00. Polana Muzyki i Światła: 9:00 – 18:30, Rajskie Ślizgawki: 9:00 – 18:30.
Na szczycie Góry Parkowej czekały na nas kolejne atrakcje. W 2022 roku odtworzono dwa tarasy widokowe, jakie istniały w okresie międzywojennym. Delektując się kawką i pysznym jabłecznikiem w parkowej kawiarni rozkoszujemy się cudnymi widokami panoramy uzdrowiska i całego Beskidu Sądeckiego.
Jest tu też restauracja i coś dla milusińskich: rajskie ślizgawki, park linowy Mamut oraz zjeżdżalnia pontonowa. Jest też Ogród Żywiołów pokazujące prawa fizyki - nad źródełkiem Słoneczne - dojście od Polany Michałowej, ulicy Ebersa lub Źródlanej.

Muzeum Zabawek
Ale to jedyne atrakcje dla rodzin z dziećmi. W budynku przy ul. Pułaskiego 354 zobaczycie ponad sześć tysięcy zabawek z różnych epok – od starożytności aż po lata 80. XX wieku. To miejsce jak żadne inne łączy pokolenia: dzieci zachwycą się ogromem zabawek a dorosłym przypomną się wspomnienia z dzieciństwa, gdy zobaczą blaszane auta, samograjki czy stare przybory szkolne. Muzeum jest czynne codziennie w godz. 10.00 – 17.00, bilet normalny kosztuje 32 zł, ulgowy -27. Więcej info znajdziecie tutaj: https://muzeum-zabawek.pl/krynica-zdroj/

Park Słotwiński
Kolejne miejsce dla miłośników beskidzkiej przyrody z blisko 50-metrową wieżą widokową położoną wśród koron drzew. Prowadzi do niej ponad kilometrowa drewniana ścieżka w koronach drzew wijąca się pomiędzy bukami, jodłami i świerkami. Po drodze dowiecie się dużo o przyrodzie i kulturze Beskidu Sądeckiego. Uwaga – trasa dostosowana dla rodzin z dziećmi i niepełnosprawnych. Można też skorzystać z kolejki krzesełkowej – przy dolnej stacji kolejki znajduje się parking. Na miejscu działa wypożyczalnia rowerów, są także kojce dla psów z miskami na wodę.
Jaworzyna Krynicka
To najwyższy szczyt Pasma Jaworzyny Krynickiej (1114 m n.p.m.), a zarazem słynna stacja narciarska z nowoczesną infrastrukturą . Można się na nią dostać też kolejką gondolową – jedną z najnowocześniejszych w kraju. Każdy wagonik mieści do sześciu osób, a punkt startowy znajduje się w dolinie Czarnego Potoku.
Przy dobrej pogodzie można podziwiać Tatry słowackie i Beskid Niski. Dla miłośników przyrody stworzona została ponad 4 -kilometrowa ścieżka edukacyjno-przyrodnicza z 13 przystankami. Poniżej szczytu znajduje się pomnik przyrody nieożywionej zwany Diabelskim Kamieniem. Więcej informacji na stronie www.jaworzynakrynicka.pl lub pod nr tel. 18 473 66 26
Łemkowskie cerkwie
Miłośnikom architektury polecam wycieczkę Krynickim Szlakiem Cerkwi Łemkowskich. 36 kilometrowa trasa to swoista pętla wokół Krynicy-Zdroju na której odwiedzicie drewniane i murowane świątynie wybudowane przez Łemków na przełomie XVIII i XIX wieku.
Ten szlak najlepiej pokonać autem (zajmie Wam to ok. 3 godzin) , ale lepszą opcją rowerowa eskapada (wypożyczalni w tej części Beskidu nie brakuje). Mnie najbardziej urzekła ta w Powroźniku.
Cerkiew św. Jakuba z około 1600 r. to najstarsza w polskich Karpatach, wpisana na listę UNESCO. Zarówno ją jak i pozostałe budowano w układzie trójbryłowym, w konstrukcji zrębowej przykrywane dachami namiotowymi zwieńczonymi baniastymi hełmami. Wewnątrz uwagę zwraca ikonostas, oddzielający nawę od prezbiterium. W samej Krynicy warto zajść do cerkwi przy ul. Kraszewskiego 177 - największej murowanej cerkwi na Łemkowszczyźnie.
Krynicka woda dobra na wszystko!
Poniżej - rozpiska krynickich wód z 23 ujęć i miejsc, w których się ich napijecie:
🚰 Pijalnia Główna (wody: Słotwinka, Jan, Tadeusz, Zdrój Główny i Zuber) w centrum krynickiego deptaka.
🚰 Pijalnia Jana (wody: Jan i Józef) pod dolną stacją kolejki na Górę Parkową.
🚰 Pijalnia w Starych Łazienkach Mineralnych (wody: Słotwinka, Jan, Tadeusz, Zdrój Główny i Zuber) położona przy wylocie deptaka od ulicy Kraszewskiego.
🚰 Pijalnia Słotwinka w Parku Słotwińskim – tylko w sezonie letnim.
💧 Kryniczanka zawiera niezbędną dla organizmu ilość magnezu, dzięki czemu łagodzi stany stresowe i nadmierną pobudliwość. Działa przeciwzapalnie i przeciwuczuleniowo. Dzięki dużej zawartości wapnia wzmacnia układ kostny.
💧 Jan - bardzo moczopędna woda, idealna w leczeniu kamicy nerkowej, oraz innych schorzeń nerek i dróg moczowych, jak też miażdżycy i cukrzycy (w połączeniu z wodą Zuber) gdyż wydatnie obniża poziom cholesterolu i cukru.
💧Józef - ma działanie moczopędne, słabo żółciopędne, lecznicze w niedokrwistości, ogólnie wzmacniające.
💧 Zuber - unikalna woda lecznicza w skali europejskiej o bardzo dużej mineralizacji – leczy choroby wrzodowe żołądka i dwunastnicy, wątroby i dróg żółciowych, zwalcza nadkwasotę, obniża poziom cukru i cholesterolu we krwi.
💧 Słotwinka - szczególnie skuteczna w leczeniu przewlekłych nieżytów przewodu pokarmowego, chorób z niedoboru magnezu, chorób neurologicznych. Pomaga usuwać metale ciężkie z organizmu, działa przeciwalergicznie.
💧 Mieczysław - zalecana w nieżytach żołądka, chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, po resekcji żołądka.
💧 Tadeusz - stosowany jest w leczeniu schorzeń układu krwiotwórczego, przy rekonwalescencji po chorobach zakaźnych, przy niedokrwistości oraz w schorzeniach nieżytowych jelit.
Bezpłatnie wody można spróbować ze Źródełka Miłości na szczycie Góry Parkowej, Bocianówki na Polanie Michasiowej, ujęcia Czarczak przy ulicy Pułaskiego, Źródła Słonecznego nad dworcem PKP oraz źródła Tadeusz na ul. Pułaskiego przy żółtym szlaku (tylko w godz. 10:00-11:00).
Gdzie dobrze zjeść?
Prawie codziennie stołowaliśmy się w restauracji i hotelu Paradise (Puławskiego 49) - na przeciwko naszego pensjonatu. Lokal słynie z pysznej, staropolskiej kuchni, w przystępnych cenach. Coś dla siebie znajdą tu również miłośnicy wybredniejszych smaków. Polecam pyszny rosół z perliczki, pierogi Hrabiny Tyszkiewiczowej, żurek staropolski na borowikach, tagliatelle z rydzami czy tradycyjny kotlet schabowy i pyszne , domowe placki ziemniaczane.

Smacznie zjecie również w Cichym Kąciku (ul. Sądecka 2) – w plebiscycie Poland 100 Best Restaurants kilkakrotnie uznana za najlepszą karczmę, w której serwuje się tradycyjne polskie potrawy oparte na domowych recepturach od 1936 roku. Dwóch Świętych (ul. Bulwary Dietla 13) – w Pensjonacie „Małopolanka”, najlepsza restauracja w pensjonacie w Polsce roku 2012. Urządzona w stylu z lat 20-tych. Szeroki wybór win z całego świata.
W kawiarni Dom Kawy i Wina – muzyka na żywo w klimacie bluesa i jazzu. Karczma
łemkowska „Kłynec” (ul. Świdzińskiego 20) – tradycyjna kuchnia łemkowska, oryginalny wystrój.Węgierska Korona (ul. Bulwary Dietla 18) – pizzeria z tradycjami, wystrój upamiętniający sporty zimowe sprzed lat. Muzyka na żywo.
Nóżką poruszacie na dancingach w restauracji „Hawana” a’la Kmita (ul. Piłsudskiego 23), Sanatorium Continental (ul. Nitribitta 4) czy Jack’s Place w hotelu Prezydent (ul. Nowotarskiego 3). Macie ochotę popływać? Basenów w Krynicy nie brakuje. Mają je w swojej ofercie hotele Prezydent****, Czarny Potok** czy Strefa Odnowy Biologicznej Continental i Sanatorium Lwigród.
Rowerowe love
Okolice Krynicy Zdrój to również wymarzone miejsce dla amatorów dwóch kółek. 8 oznakowanych górskich tras MTB o łącznej długości 125 kilometrów i łącznym przewyższeniu ponad 4500 metrów. Start tras przy tablicy punktu informacji turystycznej. Szczególnie polecam trasę Velo Krynica biegnącą z Krynickiego deptaka (zielony kolor nawierzchni) w kierunku Muszyny i dalej Doliną Popradu w kierunku Piwnicznej lub Słowacji.
Są też tory do jazdy ekstremalnej: Bike Park Góra Parkowa, Bike Park Słotwiny Arena – 4 trasy zjazdowe (10 km). Możliwy transport kolejką krzesełkową (wypożyczalnia), Pumptrack Park na osiedlu Źródlana oraz Singletrack Beskid Korona. Mapy tras i GPS’y można pobrać ze strony:www.kryniczanka.pl w zakładce Aktywnie
Rowery elektryczne – wypożyczalnia rowerów MTB, trekkingowych ze wspomaganiem elektrycznym (www.turbobikes.pl tel. 606 636 700), Sense of Sport – wypożyczalnia i serwis rowerów, nordic walking, licencjonowana szkółka narciarska, wypożyczalnia nart biegowych, wozy 4x4. Tel. 606 408 224.
Gdzie nocować?
My tydzień spędziliśmy w pensjonacie "Familijny, Apartamenty Park" położonym u stóp Góry Parkowej nad potokiem Palenica. Smaczne śniadania w formie bufetu a także lokalizacja. Na przeciwko mieliśmy wspomnianą już restaurację Paradise. Od Deptaku Dietla to zaledwie ok. 1 km, jeszcze bliżej do Muzeum Zabawek czy Patrii. Pensjonat na bookingu ma znakomitą ocenę (9,2 na 10 pkt.). Więcej informacji znajdziecie na stronie























































































































Komentarze